Bieg człowieka ku wolności.
Bieg któremu z góry się nie wierzy.
A po co sobie wymyślać ograniczenia?
Dlaczego nie możesz mieć tego w dupie człowieku?
"Szczęśliwi pesymiści. Jak bardzo się cieszą, ilekroć udowodnią, że nie ma radości". Marie von Ebner-Eschenbach
czwartek, 20 października 2011
poniedziałek, 26 września 2011
Gruszka
I się człowiek zastanawia. Gdzie jest moja witamina C, gdzie mój Rutinoscorbin. Zawisły na wierzbie zamiast gruszek. Dyndają się jak głupie.
Ktoś mi powiedział, że w Polsce niebo nigdy nie gaśnie, a ja właśnie widzę, jak jest przygaszone. I się istota wysila, czy oddychać tym beztlenowym powietrzem, które nie karmi ognia, czy łapać tlen z wody, szukać skrzeli.
Duszona ryba nie krzyczy, nawet nie sprzeciwia. Duszony człowiek rwie się jak szalony, delektując się przyspieszonym biciem serca. Nie. Człowiek nie ma w zwyczaju strawiać bytu na zachwyt…
Ktoś mi powiedział, że w Polsce niebo nigdy nie gaśnie, a ja właśnie widzę, jak jest przygaszone. I się istota wysila, czy oddychać tym beztlenowym powietrzem, które nie karmi ognia, czy łapać tlen z wody, szukać skrzeli.
Duszona ryba nie krzyczy, nawet nie sprzeciwia. Duszony człowiek rwie się jak szalony, delektując się przyspieszonym biciem serca. Nie. Człowiek nie ma w zwyczaju strawiać bytu na zachwyt…
czwartek, 18 sierpnia 2011
I tak w życiu bywa
Czas obudzić swojego człowieka, tak, on tam siedzi i czeka na pobudkę. Siedzi w twojej głowie, jak robak w jabłku i po woli z dnia nadzień krzyczy coraz donośniej, to nieprawda. On umiera, być może nawet go nie słyszysz. Dobiłeś samego siebie! I ty się dziwisz, że świat nie jest kolorowy? Głupiś człowieku, głupiś.Robak zjadł ci głowę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)