poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Witam Cię! drogi czytelniku.

"Każdy przecież początek to tylko ciąg dalszy,
a księga zdarzeń 
zawsze otwarta w połowie". 
                                                     Wiesława Szymborska

     Ona prawie zawsze mnie zaskakuje, moja nietuzinkowa codzienność wymknęła się już z rutyny, za którą kroczy spora rzesza ludzi. Walka o radość i uśmiech sprawia mi ogromną przyjemność, ale zarazem daje ogromną siłę, siłę na to bym kroczył - z uśmiechem.

  
     Na początku chciałbym zdjąć z głowy cylinder i skinąć głową, ażeby się elegancko z tobą przywitać. Kim jestem, możesz zobaczyć w profilu, a co ja tutaj robię?
Przede wszystkim, chciałbym opisać to, co widzę przez moje niewidzialne okulary, to jak widzę i jak patrzę na świat. Przychodzę tu z nadzieją, że uda mi się pokazać moje inspiracje, moje powody do walki o życie.

2 komentarze:

  1. Walka o radość i uśmiech... To niesamowite :) Nigdy wcześniej nie patrzyłam na to w ten sposób, że walka o radość... daje radość :) Właśnie tej walki o radość i spontaniczność mi trzeba!

    OdpowiedzUsuń