Prawdziwy przyjaciel, jest prawdziwym człowiekiem.
Kiedy się jedzie rowerem w środku zimy można zostać odebranym nieco inaczej.
Cieszę się, że jestem dzieckiem. Bo przecież przyjaciele są jak dzieci? Dorośli zazwyczaj są nieufni. Boją się o wszystko. Czy znam nieodpowiednich dorosłych? Skądże znowu. Co ja gadam. Znam wspaniałych dorosłych ludzi, którzy mają przyjaciół. Bardzo lubię słuchać opowieści, jak dwie skromne kobiety toczą wojnę na poduszki podczas wyjazdu. Ale to są rzadkości, okazy…
Kiedy można powiedzieć wszystko i o nic się nie bać, cudowne.
OdpowiedzUsuńRacja - to musi być piękne:)
Jednak pewnie u nas - ludzi - prawie niemożliwe... Często jest się albo źle zrozumianym, albo samemu nieprawidłowo się coś interpretuje.
Wierzę jednak, że coś takiego się zdarza. I tego życzę sobie i Tobie - jeśli Ci tego brakuje, bo mnie na pewno.
dzięki :)
OdpowiedzUsuńjesteśmy AŻ ludźmi, i możemy naprawdę wiele.
czy się zdarza :D myślę, że na to po prostu trzeba dużo czasu "pracować".
ja to sobie wyobrażam tak :D skrótowo oczywiście...
- człowiek uczy się być człowiekiem szczęśliwym, szuka pasji, zajęć w których się spełnia
- człowiek uczy się być jak najczęściej uśmiechnięty i zadowolony wobec innych ludzi
- człowiek uczy się wyzbywać uprzedzeń
- człowiek traktuje wszystkich tak samo :) (tak samo pozytywnie)
- człowiek uczy się...
- człowiek uczy się...
Bardzo lubię powiedzonko "człowiek uczy się przez całe życie". Jedna z codziennych moich lekcji "Jak nauczyć się być człowiekiem"