No title
Me bębny słuchowe słyszą naokoło:
"gorące kolby kukurydzy!"
Chętnie by się nawet tak zjadło
gorącą kukurydzę
Wzrok w koło, za wszech panującym pięknem
wciąż galopem goni... i
dogonić nie zdążę...
za tym boskim cieniem.
Ja chyba nie dojdę,
zatrzymał się ktoś...
i dotarłem w końcu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz